
Tytuł: ,,Antykwariat Spełnionych Marzeń''
Autor: Dorota Gąsiorowska
Wydawnictwo: Znak Literanova
Data Wydania: 10 kwietnia 2017
Ilość Stron: 416
,,Nie sztuką jest mówić sobie tylko dobre rzeczy. Największym wyzwaniem jest przyznać się do błędów i nie bać się odrzucenia.''
Emilia kocha książki. W malutkim antykwariacie przy Siennej, otoczona
aromatem kawy z kardamonem, czyta niezwykłe opowieści i snuje marzenia o
prawdziwym szczęściu.
Pewnego dnia w jej życiu pojawia się tajemniczy Szymon. Pełne uniesień chwile nie dają o sobie zapomnieć. Ale los ma dla Emilii również inne niespodzianki. Ludzie, których od dawna zna i kocha, okazują się skrywać mroczne tajemnice.
Pewnego dnia w jej życiu pojawia się tajemniczy Szymon. Pełne uniesień chwile nie dają o sobie zapomnieć. Ale los ma dla Emilii również inne niespodzianki. Ludzie, których od dawna zna i kocha, okazują się skrywać mroczne tajemnice.
Gdy Emilia zaczyna gubić się w ich labiryncie, dostaje od losu cenny dar. Książkę, która przechodząc z rąk do rąk, zmienia życie tych, którzy zajrzeli w jej karty.
Czy tajemnicza książka pomoże również Emilii? I co się stanie, kiedy na jaw wyjdą skrywane przez lata sekrety?
Emilia to typ postaci, która przywodzi na myśl ducha powieści minionych epok. Kobieta wraz z panem Franciszkiem, którego spokojnie można nazwać jej przybranym ojcem, pracuje w antykwariacie - miejscu promieniującym aurą przyciągania każdego raz zaciągniętego tam klienta. Czy w takim razie słowa znajdujące się na okładce książki (Porusza. Pozwala marzyć. Daje nadzieję.) zostały trafnie przypisane do tego tytułu, czy też może lektura wywołuje całkiem inne emocje?
,,Antykwariat Spełnionych Marzeń'' jest przede wszystkim bardzo klimatyczną książką, która od razu rzuca nam cień podobieństwa do stylu ubiegłych czasów. Już na wstępie czujemy ciepło bijące z jej treści, co okazało się podczas czytania bardzo kojące, a sam tekst zyskał na łatwości czytania. Emilia, przedstawiona jako osoba staroświecka, na swój sposób przenosi czas akcji kilkadziesiąt lat wstecz, gdyż dzięki niej pomimo świadomości, że wydarzenia rozgrywają się w obecnych latach, doznajemy uczucia obserwacji ludzi i miejsc z zupełnie innej dekady. Ten element znacznie pobudza naszą wyobraźnię, a kolejne strony pozwalają puścić wodzę fantazji.
,,Nigdy nie jest za późno, żeby być szczęśliwym.''
Ciężko jest powiedzieć cokolwiek więcej o powyższej książce bez zdradzania fabuły.
Ktoś mógłby spytać: Ale o czym tak naprawdę jest?
To pytanie pozostawię do dowolnej interpretacji i odpowiedzi na własną rękę. Dla jednych będzie ona idealną formą relaksu, która przeniesie czytelnika w książkowy świat z dala od codziennych problemów, dla drugich być może czymś więcej. Bowiem nie brak tutaj mądrości życiowych wypływających z tekstu, równego tempa akcji, ciekawie wykreowanych bohaterów, a co najważniejsze niesamowicie urzekającego klimatu. Jedynym do czego mogłabym się przyczepić, jest zbyt szybko poprowadzona relacja Emilii i Szymona, która choć dojrzała, nabrała dziwnie młodzieńczego rozpędu, przez co uczucie, którym da dwójka się darzyła, wydało się przerysowane.
,,Antykwariat Spełnionych Marzeń'' z pewnością nie należy do książek z górnej półki, jednak plasuje się gdzieś po środku. To porządna polska literatura, w sam raz dla kogoś, kto chce sięgnąć po coś odbiegającego od reszty; przyjemnego i niewymagającego, z kilkoma ważnymi dla nas lekcjami, które swoim przekazem powinny skłonić nas do pewnych refleksji. Jestem przekonana, że w przyszłości z chęcią sięgną po inne dzieła pani Doroty Gąsiorowskiej, która po tym tytule, będzie mi się kojarzyć z niesamowitym klimatem i ciepłem wypływającym z wnętrza książki.
Czytałam inne książki tej autorki i bardzo mi się podobały :)
OdpowiedzUsuńChętnie sięgnę również i po Antykwariat ^^
Skoro poprzednie przypadły Ci do gustu, to myślę, że ta również :) Aczkolwiek sama nie znam innych dzieł tej autorki, jednak Antykwariat jest naprawdę przyjemną, klimatyczną książką!
UsuńNie czytałam tej książki, ale właśnie tak jak napisałaś - sprawia wrażenie klimatycznej, ciepło odbieranej... Kiedyś przeczytam :)
OdpowiedzUsuńPolecam ♥
UsuńŚwietne zdjęcie z Darami Aniołów! Nie czytałam nic od tej autorki, ale się przymierzam. Może skuszę się na tę książkę. Pozdrawiam! Ksiazkowa-przystan.blogspot.com
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo! ♥
UsuńJa też wcześniej nie miałam do czynienia z twórczością Gąsiorowskiej, ale ,,Antykwariat...'' okazał się miłym początkiem :)
Z przyjemnością sięgnę po tę książkę, może jeszcze nie teraz, bo inne już czekają, ale za jakiś czas umówię się z nią na spotkanie. :)
OdpowiedzUsuńBookendorfina
Cieszę się w takim razie ^^
UsuńKiedyś z wielką chęcią ją poznam, jak uporam się z moimi innymi książkami z biblioteczki :)
OdpowiedzUsuńSkryta Książka
Od siebie polecam!
UsuńJestem troszkę uprzedzona do literatury polskiej (tak, nadal na to cierpię!!! xDD ale pomału z tego wychodzę 8) :D)
OdpowiedzUsuńTooo raczej nie jest książka, którą czytam tak na co dzień (jako fan fantastyki & młodzieżówek & romansów trochę też), ale nie lubię się ograniczać xD Zachęca mnie klimat dawnych czasów, bo bardzo to lubię! :D Ogólnie strasznie podobają mi się książki z akcją osadzoną w minionych epokach (szczególnie XIX wiek, a jeszcze szczególniej wiktoriańska Anglia!!! NO UWIELBIAM TO). Ale nie wiem. Może kiedyś przeczytam xD
Bardzo podoba mi się Twój styl pisania recenzji, tak w ogóle ^_^ ^_^
strefa-czytania-obowiazuje-wszedzie.blogspot.com
Mam bardzo podobnie co do polskich autorów! Aczkolwiek ostatnio trafiam na same dobre pozycje :D
UsuńMinione epoki, a szczególnie XIX wiek i Anglia...Kochana, pod tym względem jesteśmy identyczne :D ♥
I dziękuję Ci ślicznie, takie słowa wiele dla mnie znaczą!
Dawno nie czytałam jakiejś klimatycznej, spokojnej książki, a ta właśnie tak się zapowiada. Mam za sobą może z trzy książki polskich autorów, więc może ta będzie kolejna, którą przeczytam z własnej woli :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Niebieskie Iskry
Być może ^^
UsuńZachęcam :D
Coś czuję, że nie przypadnie mi do gustu ;//
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
To Read Or Not To Read
Nie każdemu się spodoba, także kwestia gustu :)
UsuńKsiążka czeka u mnie na swoją kolej i na pewno kiedyś po nią sięgnę... Kiedy będę szukała książki "na odstresowanie" :)
OdpowiedzUsuńNa odstresowanie będzie w sam raz :)
Usuńna pewno przeczytam <3
OdpowiedzUsuńpozdrawiam http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/
^^
UsuńW sumie moze dam jej kiedyś szansę :D
OdpowiedzUsuńBuziaki
coraciemnosci.blogspot.com
Warto spróbować :D
UsuńMnie sama fabuła tej książki odpycha :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie!
zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com
Haha doceniam szczerość! :D
UsuńWidziałam już gdzieś tę książkę :) Jak narazie mnie do niej nie ciągnie ale później kto wie :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Agaa
http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/
W wolnej chwili jak najbardziej można przeczytać :D
UsuńAczkolwiek nie jest to książka, do której namawiałabym każdego.
Pomimo wystawienia w miarę pozytywnej oceny oraz ukazaniu wielu wspaniałych cech tej książki, ja jednak wolę ją sobie odpuścić. Nie kupuje mnie ten gwałtowny wybuch uczuć niczym u nastolatków, a u jednej blogerki również wyczytałam, że autorka dość mocno się skupia prawie na każdym ruchu postaci, co również mnie nie kusi.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. :)
BLUSZCZOWE RECENZJE
Rozumiem Twoje podejście, bo fakt faktem nie jest to górnolotna literatura, a relacja tej dwójki bohaterów okazała się zbyt szybka, wręcz przerysowana. Kwestia gustu, jest przecież tyle innych książek :D
UsuńWydaje mi się, że jest to książka pełna klimatu i emocji, czyli coś dla mnie :D Nie planuję jej kupić, ale mam w planach, jeśli znajdę ją w bibliotece lub może w jakimś antykwariacie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam (i zapraszam, oddaję wszystkie szczere komentarze ^^)
Czytam, piszę, recenzuję, polecam
Jeśli tylko znajdziesz w bibliotece to bierz i czytaj ^^
UsuńZapamiętam tytuł ;) jeśli trafię bardzo chętnie przeczytam ;)
OdpowiedzUsuń:D ^^
UsuńPrzekonałaś mnie tą lekkością i tym, iż ta książka jest kojąca. Miałam okazję ją przeczytać, a ja, idiotka, zrezygnowałam XD W każdym bądź razie przydałoby mi się teraz zrelaksować, szczególnie przy takiej pozycji.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Paulina z Książkowego Zakątka
Haha zdarza się :D Do relaksu książka jak najbardziej się nada, więc jeśli będziesz mieć okazje - czytaj <3
UsuńBardzo lubię takie książki ;) Zapisuję tytuł i może kiedyś uda mi się po nią sięgnąć ;) Lista książek do przeczytania tylko rośnie :D Buźka, Goszaczyta :*
OdpowiedzUsuńOj rośnie i to w jakim tempie! :D
UsuńNie czytam polskich autorów, ale urzekło mnie to imie bohaterki, gdyż sama mam tak samo na imię.
OdpowiedzUsuńPodejrzewam, że książki ze swoim imieniem w tle dziwnie się czyta. :D
Podrugiejstronieokładki
O widzisz :D
UsuńTeż zawsze, gdy natkę się na swoje imię w książce, to robi mi się jakoś tak dziwnie xd
Akurat ta książka przypadła mi do gustu. Uważam, że Sara była najciekawszą postacią :)
OdpowiedzUsuńOwszem, była jedną z najciekawszych postaci :D
UsuńJa w ogóle rzadko sięgam po polskie książki, dlatego do tej pory mijałam się z Dorotą Gąsiorowską. Oczywiście zdawałam sobie sprawę z jej istnienia, ale jakoś nam nie po drodze coraz bardziej, coraz bardziej, coraz bardziej. Nie wiem czemu, ale ubzdurałam sobie, że ta autorka pisze książki dla pensjonarek.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Oktawia
Babskie Czytanki
Gąsiorowska kojarzy się właśnie z tego typu autorką. Ja czytałam jedynie ,,Antykwariat..'' i jak na razie wyrobiłam sobie o pani Dorocie pozytywne zdanie, jednak jak to jest z jej pozostałymi tytułami, nie mam pojęcia :(
UsuńJestem zauroczona wyglądam Twojego bloga ♥
OdpowiedzUsuńA książkę muszę koniecznie przeczytać ♥
Wpadaj do mnie częściej, obserwuję oczywiście. :)
Ściskam. ♥
http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/
Dziękuję Ci bardzo! ♥
UsuńBędę odwiedzać systematycznie, o ile czas na to pozwoli! :D
Ja mam zupełnie inne zdanie na temat tej książki. Jak dla mnie była nudna, naiwna, irytująca. I trochę aż nieprawdopodobna. Owszem, miała swoje plusy, ale minusy je strasznie stłamsiły.
OdpowiedzUsuńNie dziwię się, można było w ten sposób odebrać tę książkę. Ostatecznie aż tak świetna nie była, a swoje minusy też miała :)
UsuńDobrze wspominam tę książkę. Stanowiła dla mnie ciekawą odmianę bo zazwyczaj sięgam po fantastykę. Najbardziej podobała mi się historia Sary
OdpowiedzUsuńPodzielam Twoje zdanie :D
UsuńJam mam troszkę mieszane uczucia, co do twórczości autorki. Z jednej strony ciekawie pisze, ale z drugiej często podczas czytania odczuwałam znużenie. Przez co, nie czuję większej chęci zapoznawania z kolejnymi książkami.
OdpowiedzUsuń